Przedwczoraj udało mi się skończyć kolejny etap produkowania prostego frameworka SDL. Przez weekend przysiadłem porządnie z tym artykułem i kodem do niego dołączonym. Owocem tego jest kolejna rozwojowa wersja – to, co można było robić w poprzedniej wersji obudowane na menadżerze stanów. Nie powiem, trochę roboty z tym było, ale jestem bardzo zadowolony z efektu końcowego.
Teraz czas na ciąg dalszy, ostatnio wybierałem między menadżerem stanów a dźwiękiem – teraz jeszcze się zastanawiam: dźwięk czy może dołożyć particle? Póki co “odpoczywam” myśląc nad gameplayem i grafiką do przykładowej gierki. W międzyczasie jeszcze kilkudniowy urlop… A później drugi;)
Link jest na górze w projektach – zastąpiłem poprzedni nowszą wersją.
Przy okazji – znalazłem coś ciekawego – “The Unofficial Apple’s Consumer Strategy”;)

